Felicia 1.3 - warsztat Śląsk
Widzisz wersję archiwalną tematu "Felicia 1.3 - warsztat Śląsk" z forum pl.misc.samochody
Sławek Staciwa - 12 Sie 2002, 06:30
Witam serdecznie Czy ktos z grupowiczów zna jakiś dobry zakład w okolicach Katowic. Który porządnie obsłuży moją Felę. Pasek rozrządu , regulacje itp.
Pozdrowienia Sławek Staciwa
Gres - 12 Sie 2002, 06:41
Witam serdecznie Czy ktos z grupowiczów zna jakiś dobry zakład w okolicach Katowic. Który porządnie obsłuży moją Felę. Pasek rozrządu , regulacje itp.
Jeżeli Ci chodzi o ASO to trzymaj się z dala od Bieńkowskiego - i to Ci potwierdzi wiele osób z okolicy. Jest ASO Skody w Dąbrowie Górniczej - bodajże Auto-Profil - znajduje się w okolicach DK1 niedaleko Huty Katowice. Wprawdzie ja nie miałem z nimi styczności ale znajomy ma Felicję i wyrażał się o nich dość pochlebnie, w odróżnieniu od firmy wymienionej przeze mnie na wstępie :-)
Pozdrawiam
kuby - 12 Sie 2002, 06:47
Czy ktos z grupowiczów zna jakiś dobry zakład w okolicach Katowic. Który porządnie obsłuży moją Felę. Pasek rozrządu , regulacje itp.
Jako że swego czasu powoziłem felcią, polecić mogę warsztat niedaleko osiedla 1000lecia, w Chorzowie na ul. Średniej 15,tel. 032-247 21 46. Człowiek nazywa się Jerzy Geib, a warsztat chyba skoda auto-test. Odkąd pamiętam zawsze zajmował sie skodami, wie o nich baardzo dużo. Nie jest też chyba kosmicznie drogi. Wręcz pamiętam, że odradzał wykonywanie niektórych wymian bez potrzeby.
Z pozdrowieniami kuby cały czas nissan primera, ale już niedługo ;-))
Sławek Staciwa - 12 Sie 2002, 06:59
Jeżeli Ci chodzi o ASO to trzymaj się z dala od Bieńkowskiego - i to Ci potwierdzi wiele osób z okolicy. Jest ASO Skody w Dąbrowie Górniczej - bodajże Auto-Profil - znajduje się w okolicach DK1
Dzięki od ASO 3mam się z daleka od kiedy przejechałem się na Śliwce ( Skoda Auto Firma P. Śliwka ), podziękowałem im grzecznie i traktuję ich jako katalog części zamiennych ;-). Może kiedyś opiszę moje "drobne" problemy po "przeglądzie" u Śliwki.
Pozdrawiam Sławek
kuby - 12 Sie 2002, 07:33
Dzięki od ASO 3mam się z daleka od kiedy przejechałem się na Śliwce ( Skoda Auto Firma P. Śliwka ), podziękowałem im grzecznie i traktuję ich jako katalog części zamiennych ;-).
I dobrze! Moja felcia o mały włos nie dostała nowej pompy paliwa za jedyne 1400, gdyby nie drobna znajomość wśród mechaników. Autko nie chciało zapalić. Za pomoćą VAG'a ustalono że wina nie leży po stronie układu zapłonowego, więc podejrzenia poszły w kierunku pompy paliwa. Ta faktycznie nie podawała tegoż. Zaproponowali wymianę pompy za ww 1400 plnów. Ale co się okazało, gdy zacząłem dzwonić po znajomych : któryś z kolei okazało się że jego kolega zna szefa serwisu. No i kolega kolegi przedzwonił, o da się zrobić. Następnego dnia rano telefon, że auto do odbioru. Przerażony pytam , co było zepsute, i okazało się, że alarm odciął pompę paliwa na amen. Zapłaciłem 75 zł. za spięcie kabelków na krótko. Auto jeździ do dzisiaj-bez zmian. Sprzedałem szwagrowi, i od 40000km nic się nie dzieje. Także opinia o ASO na śląsku jest wszędzie taka sama. A o Bieńkowskim to nic dobrego nie słyszałem.
Może kiedyś opiszę moje "drobne" problemy po "przeglądzie" u Śliwki.
jednym niewielkim kwiatuszku, ale chwilowo nie mam czasu, może innym razem.
pozdrówka kuby
Sławek Staciwa - 12 Sie 2002, 08:30
| Może kiedyś opiszę moje "drobne" problemy po "przeglądzie" u Śliwki.
jednym niewielkim kwiatuszku, ale chwilowo nie mam czasu, może innym
razem.
No dobra :-) Było tak, w ubiegłym roku (auto j.w. około 40Kkm) wyjeżdzaliśmy z rodziną do Chorwacji na urlop. Przejąłem się, wiecie małe dziecko te sprawy, więc żeby bylo dobrze, zrobię mały przegląd, regulacje itp. To było przed wyjazdem jakieś 2 tygodnie. Udałem się do ASO Śliwki no i zleciłem, regulację silnika likwidację jakiś drobnych wycieków z układu chłodniczego i inne pierdoły (nie pamiętam wszystkiego). Na następny dzień odbieram samochód uboższy o parę stów. Pan był bardzo miły przkonywał mnie że wszystko zrobili (komputerową diagnostykę też - to ważne). Zadowolony z siebie pojechałem do pracy. Wracam z pracy a tu auto staje. Obroty spadają do zera silnik się wyłącza. Przez parę dobrych minut nie da się go uruchomić. Potem zaskakuje i jedzie, no to telefon do roboty nawrót i jadę do ASO, niezadowolony gość mówi że sprawdzą. OK. Po paru godzinach telefon - świeco-cewka do wymiany przebicia są czy coś takiego. Ogromny cios, 500 zł w plecy, mówię trudno. Wymieniać. Następnego dnia odbiór. Oczywiście wszystko OK, zrobili diagnostykę ( znowu ważne ) wszystko jest OK. Dobra samochód jezdził bez zarzutu dwa dni. Potem znowu stanął. Ten sam objaw jak wyżej. No to z
możliwe .." itp . Lekko się uniosłem i mówię gościom że wyjeżdzam za parę dni do Chorwacji, zostawiłem u nich już ponad 1k zł więc niech mnie obsłużą do porządku. Wyleciał jeden z nich z tym terminalem do diagnostyki i wchodzi ze mną do auta. Robimy diagnostykę, w jednym z pierwszych punktów testu okazuje się, że jest walnięty czujnik HAL ( takie coś na kole zamachowym które mierzy obroty i podaje je jako paramter do kompa ). Mówię *&%*rwa przecież ponoć już dwa razy była robiona diagnostyka. Na to gościu płynie że może ktoś nie zauważył itp. Dość że wjechali na warsztat i od ręki i za darmo wymienili mi ten cholerny czujnik. Sprawa zakończyła się pozytywnie, urlop się udał auto sprawowało się b.dobrze. Ale co się nawkurzałem to moje. Prawda jest taka że w ASO nigdy nie będzie pewności że zrobili to co mieli zrobić. ( W moim przypadku była to diagnostyka silnika ). Miałem juz dość tego towarzystwa więc olałem dochodzenie się czy ta świeco-cewka była faktycznie walnięta. Powiedziałem że kółka mojego auta już tam nie postaną. I tyle .
Pozdro Sławek Staciwa
kuby - 12 Sie 2002, 09:58
- świeco-cewka do wymiany <ciach okazuje się, że jest walnięty czujnik HAL
czujnik halla to dosyć popularna psująca się część do felci. A kasę za cewkę oddali? Czy następnemu wsadzili za 500? Mi też chcieli ja wymieniać. I pewnie gdybym nie świdrzył gościowi na vag'a, to wmówiłby mi że cewka do wymiany. Na szczęście nigdy więcej PH Śliwka! Polecam Auto-Test. Szybko i kompetentnie.
Kuby
Henry - 12 Sie 2002, 15:42
Pasek rozrządu , regulacje itp.
Łańcuch rozrządu - wymieniasz jak go usłyszysz. Regulacja luzów zaworowych - w ramach przeglądu.
Ale zacznijmy od tego jaki przebieg?
Sławek Staciwa - 13 Sie 2002, 00:49
| Pasek rozrządu , regulacje itp. Łańcuch rozrządu - wymieniasz jak go usłyszysz. Regulacja luzów zaworowych - w ramach przeglądu. Ale zacznijmy od tego jaki przebieg?
65Kkm Pozdrawiam Sławek
rozrzad - Palio Weekend - rozne opinie dwoch warsztatow
<PZU> Protokol ogledzin i wycena szkody a warsztat
namiar na warsztat dla posiadaczki granat R. Thallia
strona 7560
pierre crdin
gumtre
marc almond
1734 w literaturze
kupie daewoo
zaklad miesny sokolow
eEEF0EFEEF0E0F2E8E2EDFBE5 EFEEE4E0F0eE8 F0onneE8E9 EFF0FFEDE8e
the dominant
Archiwum wiadomości z grup dyskusyjnych , Index
|
|