Fiat Palio Weekend



Widzisz wersję archiwalną tematu "Fiat Palio Weekend" z forum pl.misc.samochody





Kasia - 4 Lis 2004, 11:34

Witam serdecznie, chciałam zapytać co sądzicie o samochodzie Fiat Palio
Weekend. Jakoś nie widzę za bardzo tych samochodów na ulicach, a mam
mozliwość zakupu po atrakcyjnej cenie.
Pozdrawiam Kasia


Worek - 4 Lis 2004, 11:36

Jezdzilem takim sluzbowym i nic dobrego nie moge o nim powiedziec.
Napisz jaka wersja i jaki motor to cudo ma i w jakiej cenie masz zamiar go
kupic moze nie jest to taki kibel jakim ja jezdzilem.

Worek


Kasia - 4 Lis 2004, 11:52

Napisz jaka wersja i jaki motor to cudo ma i w jakiej cenie masz zamiar go
kupic moze nie jest to taki kibel jakim ja jezdzilem.



No więc:
Palio Weekend 75 HL z 2000 roku, przebieg 65000, pojemność silnika 1242,
poza tym ma wspomaganie kierownicy, zamek centralny, airbag kierowcy,
immobilizer, światła przeciwmgielne.
Cena 17500zł
Pozdrawiam Kasia


Renya - 4 Lis 2004, 11:56


Witam serdecznie, chciałam zapytać co sądzicie o samochodzie Fiat Palio
Weekend. Jakoś nie widzę za bardzo tych samochodów na ulicach, a mam
mozliwość zakupu po atrakcyjnej cenie.



Słabo się rozgladasz, pełno tego tutaj ;)
Ja jeżdżę sobie tym samochodem od sierpnia, rocznik 2000, było w nim
parę rzeczy do wymiany, ale wiekszość  można zwalić na niedbalstwo
poprzedniego właściciela. Z silnikiem 1.2 nie można powiedzieć, żeby był
szczególnie zrywny. Ma bardzo dużo miejsca w bagażniku, nawet z butlą na
gaz. Pali jakieś 10 l na 100 km (gazu), ale ja jeżdżę głównie w
masakrycznych korkach, na trasie mniej. Ogólnie jestem zadowolona, ale
jak tylko będzie mnie stać na coś z wyższej półki, pozbywam się.



Bartosz Tomaszek - 4 Lis 2004, 12:22

Witam serdecznie, chciałam zapytać co sądzicie o samochodzie Fiat Palio
Weekend. Jakoś nie widzę za bardzo tych samochodów na ulicach, a mam
mozliwość zakupu po atrakcyjnej cenie.
Pozdrawiam Kasia



Witam,

ja mam Fiata Palio Weekend 1.2 HL (75KM) 80000km 1999. Kupiłem go w czerwcu
tego roku (od zawsze w Polsce). Chciałem coś lepszego i większego (kombi)
ale na takiego było mnie stać (myślałem o Mondeo ale za drogi). Po
uszczelnieniu silnika, wymianie paska rozrządu, oleju (560 zł z robotą) oraz
sprawdzenia i ustawienia zbieżności, regulacji świateł i innych takich,
wymiany świec (270 zł z robotą) na razie jeździ bez problemu.

Auto nie jest jakieś super ale ja nie narzekam i dla mnie wystarczy (rodzina
2+1). Jednak jak z tyłu mają usiąść 2 osoby+fotelik to jest już im tam chyba
niezbyt przyjemnie. Wcześniej dużo jeździłem Astrą 1,4 60KM 5D ale nie kombi
i w porównaniu z nią Palio jest wyraźnie ciaśniejsze (węższe), głośniejsze,
słabiej się trzyma drogi więc komfort jazdy raczej na minus. Co do osiągów
to jak nie zamierzasz się ścigać to wystarczy, chociaż żeby komfortowo
wyprzedzać na trasie bez znacznej redukcji przydałoby się jeszcze trochę
koników, ale i tak dynamiczniejszy od wspomnianej Astry. Pali w mieście ok
9l/100km PB95.

Ogólnie jak już wspomniałem nie jest to szczyt moich marzeń ale na razie
wystarcza (bo musi :]), spełnia dobrze swoje zadanie (żona codziennie do
pracy parę km, raz w miesiącu wyjazd 200km za miasto czyli mało
eksploatowane). Gdybym miał nadmiar _zbędnej_ kasy to bym zmienił ale na
pewno nie powiem że jest to gówno, że Fiat to grat, że nie da się tym
jeździć, że się cały czas sypie. Po prostu zwykły niczym szczególnym nie
wyróżniający się samochód.


Worek - 4 Lis 2004, 13:32

No więc:
Palio Weekend 75 HL z 2000 roku, przebieg 65000, pojemność silnika 1242,
poza tym ma wspomaganie kierownicy, zamek centralny, airbag kierowcy,
immobilizer, światła przeciwmgielne.
Cena 17500zł



Dokladnie takim jezdzilem. Po 80 000 zdechla skrzynia biegow i dobrze jej
tak bo tak beznadziejnej skrzyni to jeszcze nie widzialem (przy 120 km/h 4
000 rpm - to jak na taki samochod beznadziejnie duzo). Wykonczenie w srodku
ponizej krytyki - matrialy chyba najnizej jakosci jaka gdziekolwiek mozna
dostac. Samochod wysoki jak na ta szerokosc wiec trzeba uwazac przy bocznych
podmuchach. Przy 70 000 zdechl termostat (niestety daleko od domu assistance
rulez), po 120 000 zaczal wciagac olej. Generalnie to byly powazne awaria i
najdrozsza kosztowala 6000 w ASO. Poza tym psuly sie pierdoly jak panel
nawiewu, dmuchawa, no i silnik tylnej wycieraczki ze 3 razy i podobno nie ma
na to sily.
Syf, kicha, bardacha, kibel, kila i przemarsz wojsk.
Takie to bylo moje pierwsze i mam nadzieje ostatnie doswiadczenie z ta
marka.

Mam nadzieje ze pomoglem.

Worek


Konrad - 4 Lis 2004, 19:12

Moja matka miala taki wechikul tylko, ze z silnikiem 1.4 (75KM) . Cos
strasznego... Trzaski wewnatrz, chlalo to to ok 10l na 100 po miescie,
nie jezdzilo wcale (wyprzedzanie wzbudzalo strach i politowanie wsrod
wyprzedzanych), psulo sie (3x alternator, po 15 i 35 tys km wymiana
uszczelki pod deklem zaworow). Palio "poszlo do Zyda" po 37tys km z rdza
na tylnej, niedomykajacej sie od nowosci klapie. Przebieg ten zrobiony
byl od 1998 roku do 2002.

Kasia - 5 Lis 2004, 01:33

Dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedzi, poszukam innego samochodu ;-(((
Kasia

Jurand - 5 Lis 2004, 03:09





Moja matka miala taki wechikul tylko, ze z silnikiem 1.4 (75KM) . Cos
strasznego... Trzaski wewnatrz, chlalo to to ok 10l na 100 po miescie,
nie jezdzilo wcale (wyprzedzanie wzbudzalo strach i politowanie wsrod
wyprzedzanych), psulo sie (3x alternator, po 15 i 35 tys km wymiana
uszczelki pod deklem zaworow). Palio "poszlo do Zyda" po 37tys km z rdza
na tylnej, niedomykajacej sie od nowosci klapie. Przebieg ten zrobiony
byl od 1998 roku do 2002.



Daj sobie poprawke na jedna rzecz - Palio to chyba najtansze kombi w swojej
klasie i stad akurat taka a nie inna jakosc materialów, takie a nie inne
silniki (czytaj - slabe) i rózne dziwne przypadlosci samochodu wynikajace z
faktu, ze auto naprawde bylo robione z zamierzeniem "ma kosztowac jak
najmniej". Natomiast mimo wszystko ilosc awarii u Ciebie byla zdecydowanie
powyzej przecietnej.

Jurand.


kjw - 5 Lis 2004, 03:14


Dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedzi, poszukam innego samochodu ;-(((
Kasia



Hej kasia,

przewazaly tu negatywne opinie. Dla zachowania rownowagi dodam swoja
bardziej optymistyczna.
Pierwsza zasada jesli chodzi o samochody: dostajesz to za co placisz.
Czyli niska cena za niska jakosc.
Zasada druga: nie ma samochodu ktory by sie nie psul.
Nowe Volvo, Peugeot maja czasami wieksze problemy niez fiat Palio.
Fakt za 17,5k jest juz duzy wahlarz mozliwosci. Ale ja byl bym otrozny
jesli chodzi o samochody sprawodzane za granicy na handel.
A mialem mowic pozytywnie.
Mam siene 1.4 z 98'. Model inny i silnik tez ale :
Przejechalem 182tys od nowosci i nie liczac wymiany tulei, amorkow i
sprzegla (to przez styl mojej jazdy) to jedyne powazniejsze awarie w
ciagu tych 6 lat to alternator, linka sprzegla i zawor dolotowy. Pozatym
samochod bardzo dobrze sie sprawuje. To dowodzi iz "fiat nie jest tak
gowno wort".
Przy zakupie wez pod uwage iz im starszy samochod kupujesz tym bardziej
jest wyeksloatowany mechanicznie. Wiec nie kupowalbym samochodu
starszego niz 6 lat. Ale to moje zdanie z ktory pewnie niektorzy by sie
  nie zgodzili.

Zycze udanego zakupu.

POzdrawiam,
Krzysztof


wj@nospam.pl - 5 Lis 2004, 06:16

Dziekuje bardzo wszystkim za odpowiedzi, poszukam innego samochodu ;-(((
Kasia



Spokojnie.
Kupilem Palio 1.2 HL 75KM  (wrzesien 1999) we wrzesniu 2002.
Samochod mam wiec ponad dwa lata.
Gdy go kupowalem mial ok. 110000 km przebiegu. Teraz ma prawie 190000.
Z jedynych powaznych napraw spotkala mnie wymiana skrzyni biegow. Kosztowalo
mnie to ok. 1000 zl. Teraz bede musial wymienic jeszcze zaciski hamulcowe,
chociaz nie wiem czy to zrobie bo bede niedlugo sprzedawal autko.
Kiedys bylo jako jedyne (kilkukrotne wyjazdy na narty, pare wizyt na
Polwyspie) teraz jest jako drugie i sluzy do jazdy po miescie.
Jest bardzo ciche, nie pali duzo, ale tez demonem predkosci nie jest.
Nic nie skrzypi, nic nie piszczy, oleju bierze mniej niz nowy Seat Leon,
ktorym mialem okazje jezdzic przez pol roku.
Ja jestem bardzo zadowolony z tego samochodu. Za male pieniadze mam male (ale
calkiem duze), tanie w eksploatacji autko, ktore po zmianie kol na szersze i
nizsze (185/55/15), nawet zachowuje sie calkiem normalnie na drodze.
Ja bym sie potargowal, gdzies za 15 kzl bedzie to calkiem rozsadna propozycja,
a biorac pod uwage wiek auta zalapiesz sie jeszcze na tanie ubezpieczenie
pakietowe.

Pozdro.
WJ


Konrad - 5 Lis 2004, 11:07


auto naprawde bylo robione z zamierzeniem "ma kosztowac jak
najmniej".



no w sumie fakt, samochod na rynek brazylijsko - afrykansko - polski
wiec czego mozna po nim oczekiwac... Dla obrony Fiata dodam, ze UNO 1.4
spisywalo sie calkiem zacnie


ciarah - 5 Lis 2004, 13:29

Witam serdecznie, chciałam zapytać co sądzicie o samochodzie Fiat Palio
Weekend.



Jeśli sprzedawca jest uczciwy. Powinnaś być zadowolona. Jeździłem trzema
Fiatami Palio (dwa ukradli w 1999 roku). Potwierdzam problemy z
alternatorem. Ponad to poważna awaria przewodów paliwowych.


J. F. - 5 Lis 2004, 18:51


Daj sobie poprawke na jedna rzecz - Palio to chyba najtansze kombi w swojej
klasie



Swego czasu konkurowalo z Felicja kombi.

i stad akurat taka a nie inna jakosc materialów, takie a nie inne
silniki (czytaj - slabe)



Swego czasu byly i mocne - tzn w zasadzie przecietne - 1.6 100KM.

Ten fiatowski wynalazek 1.2 to juz pozniejsze czasy.

Teraz i rózne dziwne przypadlosci samochodu wynikajace z
faktu, ze auto naprawde bylo robione z zamierzeniem "ma kosztowac jak
najmniej". Natomiast mimo wszystko ilosc awarii u Ciebie byla zdecydowanie
powyzej przecietnej.



Jakby naprawil "jak najtaniej", to by wsadzil jakis pasujacy starty
alternator ze szrotu i zapomnial ze takowy posiada.
To nowe i drogie fiatowskie [Magneti Marelli ?] alternatory
starczaly na rok ..

J.


kjw - 8 Lis 2004, 03:26


Z jedynych powaznych napraw spotkala mnie wymiana skrzyni biegow. Kosztowalo
mnie to ok. 1000 zl. Teraz bede musial wymienic jeszcze zaciski hamulcowe,



Czesc,

czy moglbys zdradzic gdzie wymieniales skrzynie za tak male pieniadze.
Mnie moze niestety tez to moze czekac. Mam 182tys na liczniku.

Pozdrawiam,
Krzysztof

Cud! Cud! W ASO FIAT-a . . .
2x pozdr: Fiat sporotwy taki SCI xxxxx oraz Czarny golf oraz anty pozdrowienia
FIAT 125p KOMBI 1998 rok SPRZEDAM (do remontu lub na częsci)
  • www tekken pl
  • hotel song
  • metodyka jezyka angielskiego
  • wwwkurs komputerowypl
  • wyzsze szkoly w lesznie
  • darmowe dzwonki amr do i99Ccii9B9gania
  • zycie jest piekne 1997
  • nabywanie nieruchomoi9B6ci przez cudzoziemci9F3w
  • the world according to rza rza
  • galant kontrola od slnika zpala sie
  • ławy zklane
  • tim martin
  • Archiwum wiadomości z grup dyskusyjnych , Index